Tradycyjnie pod koniec sierpnia w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego odbyło się Wrocławskie Święto Mąki. W tym roku pogoda sprawiła wszystkim dużo przyjemności swoją urodą i przychylnością.
W ogrodzie gościliśmy wiele stoisk piekarniczych i cukierniczych, przy których można było rozkoszować się smakiem pączków, ciast, ciasteczek, a miłośnicy pieczywa mogli degustować najrozmaitsze chleby, rogale, bułeczki maślane i kołacze.
Produkty prezentowały również gospodarstwa ekologiczne, przy których goście zachwycali się smakiem swojskich kiełbas, kaszanki, salcesonu, szynki i boczku, serów kozich, a także smakiem przepysznych wypieków. Gości nie trzeba było specjalnie namawiać do zakupu cieszących się zasłużoną renomą miodów wrzosowych czy spadziowych u dolnośląskich pszczelarzy.
Pokazy walk Bractwa Rycerskiego „Syrokomla” z siedzibą na Zamku Kliczków, turniej łuczniczy dla dzieci oraz liczne konkursy i występy zespołów muzycznych cieszyły się dużym zainteresowaniem uczestników Święta Mąki. Dzieci zapraszał do zabawy i rozśmieszał Teatrzyk Piotruś Pan, który starał się nie pozostawić żadnego małego uczestnika bez nagrody w niezliczonej ilości konkursów i zabaw.
Około południa nastąpiło długo oczekiwane otwarcie wystawy pt." Młyny Wrocławia", która została zorganizowana przy współudziale Stowarzyszenia Wratislaviae Amici. Prezentowane są na niej zdjęcia starych, często już nieistniejących młynów, które działały w przeszłości we Wrocławiu. Wystawę można oglądać do końca września w Ogrodzie Botanicznym.
Koncert zespołu "Tower of song" zatytułowany "Jest w każdym słowie światła błysk", na którym wykonano utwory Leonarda Cohena spotkał się z ogromnym zainteresowaniem publiczności. Ciekawe aranżacje oraz wykonanie co rusz nagradzane były gromkimi brawami.
Na stoiskach Hotelu Tumskiego i Młyna Ekologicznego z Jordanowa można było obejrzeć dawne sprzęty służące do mielenia mąki. Właściciel młyna, Pan Zenon Hwedczuk ciekawie opowiadał zainteresowanym o tym jak kiedyś mieliło się mąkę i o tym, jakie są różnice w przygotowaniu pieczyw.
Tradycyjnie już grill zorganizowany przez Karczmę Młyńską gromadził fanów pajd ze smalcem, karkówki oraz pieczonych kiełbasek. A tych nie brakowało.


